Wernisaż wystawy fotografii Beaty Ostachowicz - KRAJOBRAZY WYOBRAŹNI

Serdecznie zapraszamy na wystawę fotografii Prezes Okręgu Krakowskiego ZPFP Beaty Ostachowicz
KRAJOBRAZY WYOBRAŹNI
Wernisaż wystawy połączony z pokazem multimedialnym nastąpi 27.10.2016 g.18 w Nowohuckim Centrum Kultury w Krakowie.

Wystawa fotografii Beaty Ostachowicz - KRAJOBRAZY WYOBRAŹNI

Serdecznie zapraszamy na wystawę fotografii Prezes Okręgu Krakowskiego ZPFP Beaty Ostachowicz
KRAJOBRAZY WYOBRAŹNI
Wernisaż wystawy połączony z pokazem multimedialnym nastąpi 05.08.2016 g.17 w Centrum Kultury Filmowej "Stylowy"w Zamościu.
Całość wydrukowana jest na papierze fotograficznym marki TECCO, druk i obróbka Fuji Jama Janusz Skórski.
Sponsorem rolki jestCentrumPapieru.pl.
Patronat: Zamojskie Towarzystwo Fotograficzne

Plener fotograficzny Okręgu Krakowskiego ZPFP Tarnawa Niżna

25.05.2016 przeszedł do historii jako data rozpoczęcia pierwszego od bardzo dawna pleneru fotograficznego Okręgu Krakowskiego ZPFP. Jako miejsce naszego pleneru wybraliśmy znaną nam Tarnawę Niżną w Bieszczadach. Miejsca noclegowe i bazę do wypadów stanowiła kultowa Baza nad Roztokami w której można bardzo dobrze zjeść (również posiłki wegetariańskie).
W plenerze wzięli udział członkowie OK ZPFP oraz zaproszona przez nas Królowa Bieszczad  Inka Wieczeńska z ORP ZPFP.
Po przyjeździe na miejsce uczestników pleneru i zakwaterowaniu zorganizowaliśmy rekonesans okolicy czyli Doliny Górnego Sanu aż do miejscowości Bukowiec. Zobaczyliśmy malownicze torfowisko Tarnawa Niżna z kwitnącym bagnem zwyczajnym i nieco skromniejszą wełnianką. Wieczór tego dnia został zagospodarowany na spotkanie informacyjne na temat planów na kolejne dni i atrakcji jakie można zobaczyć w okolicy.
26.05.2016 wcześnie rano, jeszcze przed wschodem słońca wszyscy uczestnicy wyruszyli do Doliny Górnego Sanu. Tego poranka słońce nam nie dopisało a cała dolina była zasnuta mgłą co również sprawiło, iż krajobraz prezentował się tajemniczo a każdy mógł znaleźć odpowiedni dla siebie temat.
Po udanym ,nieco mrocznym poranku odwiedziliśmy stary , zapomniany cmentarz w Beniowej.  Po powrocie do bazy część osób odespała poranek a część skorzystała z możliwości uczestnictwa we mszy świętej i procesji Bożego Ciała w kościele znajdującym się w pobliżu.
Kolejnym punktem naszego pleneru stał się wodospad na potoku Hylaty. W czasie podróży samochodami na miejsce zaskoczyła nas dość mocna ulewa ale na nasze szczęście gdy dotarliśmy na miejsce wszystko ładnie się przetarło. Zaplanowany na wieczór pokaz diaporam w bazie nie doszedł do skutku z powodu awarii sprzętu…
27.05.2016 pobudka już o 1:30 , w planie wyjście na Bukowe Berdo. Uczestnicy pleneru niemal w pełnym składzie wyruszyli na szlak z miejscowości Muczne około 2:15. Podchodzenie w akompaniamencie nawołujących puszczyków uralskich nie sprawiło nam wielkiego kłopotu. Gdy wyszliśmy nad ścianę lasu naszym oczom ukazał się niesamowity widok doliny przykrytej gęstą kołdrą z chmur. W tym momencie każdy z nas nie miał żalu do bardzo wczesnej pory wstawania. Widoki podczas przemarszu grzbietem Bukowego Berda zapierały dech w piersiach a każdy z nas korzystał z nich do woli komponując kolejne ujęcia. Kilka osób skorzystało z okazji i odwiedziło pobliską Tarnicę. Niezwykle zadowoleni i usatysfakcjonowani wróciliśmy do bazy.  Po obiedzie wyruszyliśmy ścieżką przyrodniczą do cmentarza w nieistniejącej miejscowości Dźwiniacz. Część uczestników w tym czasie pojechała w dolinę Sanu oraz na żeremia bobrowe celem „upolowania” pływających bobrów.
Wieczorem zorganizowaliśmy wspólne ognisko z akompaniamentem gitary i wokalem naszego kolegi Sławka Knasia. Sławek na okoliczność tego wydarzenia przygotował pamiątkowe śpiewniczki dla każdego z uczestników pleneru. Nie było osoby przy ognisku która by nie śpiewała. Wspólny śpiew w akompaniamencie gitary Sławka był świetnym dopełnieniem pełnego wrażeń dnia.
28.05.2016 pobudka o 3:30 i wyjazd na wschód słońca do doliny Sanu. Tym razem światło i mgły pięknie nam zagrały. Po obiedzie część uczestników wybrała się na szlak prowadzący do Sokolików Górskich gdzie mogliśmy sfotografować cerkiew która zlokalizowana jest tuż za granicą państwową z Ukrainą a w drodze powrotnej mieliśmy okazję spotkać kumaki górskie w pełni godów.
Wieczorem druga próba zorganizowania pokazów diaporam OK ZPFP zakończyła się powodzeniem a sprzęt tym razem bardzo dobrze współpracował. Około dwie godziny wędrówki wśród pięknych obrazów okraszonych dobrą muzyką z domieszką domowych nalewek był niepowtarzalnym doznaniem. Wydawać by się mogło, iż ostatniego dnia nie będzie chętnych na kolejny wschód słońca w dolinie Sanu. Nic bardziej mylnego, wstaliśmy niemal wszyscy i na pewno nikt nie żałował. Tego dnia światło również ładnie zagrało. Po przyjeździe do bazy, śniadaniu i regeneracji pożegnaliśmy się mając w pamięci piękne widoki, dziką przyrodę, wspólne dyskusje, niezapomniane klimatyczne ognisko i mocne postanowienie kontynuacji nowej tradycji wspólnych kilkudniowych plenerów.
W plenerze udział wzięli: Diana, Ela, Alina i Bogusław, Inka, Adam i Iwona, Kazik, Leopold, Sławek oraz Paweł.
Dziękujemy Dyrektorowi Bieszczadzkiego Parku Narodowego Panu Leopoldowi Bekierowi za przychylność w organizacji naszego pleneru fotograficznego.
Do zobaczenia na jesiennym plenerze Okręgu Krakowskiego Związku Polskich Fotografów Przyrody
-Paweł Wrona
parent menu item not found: "130"