Zebranie okręgu - grudzień 2019

Grudniowe spotkanie naszego Okręgu było ucztą dla miłośników pokazów zdjęć zsynchronizowanych z muzyką. Obejrzeliśmy wybór najlepszych diaporam nagrodzonych w tegorocznych konkursach.
Zanim to jednak nastąpiło, mieliśmy do omówienia kilka innych istotnych tematów.
Najpierw krótkie podsumowanie trzeciej już edycji konkursu "Owad w obiektywie", którego jednym z patronów był Okręg Łódzki ZPFP. Konkurs jest organizowany przez Łódzki Oddział Polskiego Towarzystwa Entomologicznego i Fundację Biodiversitatis, we współpracy z Miejskim Ogrodem Zoologicznym w Łodzi, Zespołem Parków Krajobrazowych Województwa Łódzkiego oraz firmą PRECOPTIC (oficjalnym przedstawicielem firmy Nikon na Polskę). Celem konkursu jest promowanie wśród młodych ludzi przyrodniczych zainteresowań z nakierowaniem na ekologicznie niezwykle ważną i zarazem bardzo różnorodną grupę zwierząt, jakimi są owady. Jednym z jurorów konkursu był Ryszard Sąsiadek a Michał Ludwiczak pokazem swoich zdjęć i diaporam uświetnił uroczyste rozdanie nagród. W opinii jurorów poziom prac z roku na rok jest coraz wyższy. Mamy też nadzieję, że przynajmniej niektórzy uczestnicy odwiedzą nasze zebranie, a być może zostaną także członkami naszego stowarzyszenia. Serdecznie zapraszamy.
Kilka ważnych terminów.
28 lutego o godzinie 18:00 odbędzie się V Przegląd Pokazów Multimedialnych w Poleskim Ośrodku Sztuki. Prosimy o zgłaszanie chęci zaprezentowania własnych pokazów do Michała Ludwiczaka.
Tradycyjnie nasz Okręg w 2020 roku weźmie udział w XX Festiwalu Nauki, Techniki i Sztuki organizowanym przez Łódzkie Towarzystwo Naukowe. Festiwal odbędzie się w kwietniu, a szczegółowy terminarz tej imprezy zaprezentujemy w późniejszym terminie.
Do końca stycznia 2020 będzie można zgłaszać swoje prace do dorocznego konkursu "Fotograf Roku" w naszym Okręgu. Prosimy zatem o wybór i przygotowywanie swoich zdjęć do tego konkursu.
Jednocześnie przypominamy o modyfikacjach w regulaminie, dotyczących między innymi zmian w kategoriach oraz o weryfikacji prac, związanych ze zmianami w kodeksie etycznym. Po szczegóły odsyłamy do dokumentów rozesłanych do członków ZPFP.
24 marca 2020 nastąpi ogłoszenie wyników okręgowych podczas wernisażu w galerii ŁTF-u. Natomiast tradycyjnie w listopadzie, podczas festiwalu "Wizje Natury", zostaną ogłoszone wyniki na poziomie ogólnopolskim.
Później, jak co miesiąc, zagłosowaliśmy aby wyłonić zwycięzcę Ligi Fotografów. Tematem grudnia był Chaos. Wygrał Krzysztof Korc i po grudniowym rozstrzygnięciu, mamy bardzo ciekawą sytuację. Na szczycie tabeli mamy aż trzech uczestników z tą samą liczbą punktów. Rywalizacja jest zatem niezwykle zacięta. Mamy nadzieję, że włączą się do niej również inni uczestnicy. Kolejnym tematem w Lidze jest PRZEMIJANIE. Termin nadsyłania prac upływa 8 stycznia.
Maciej Cichosz, wielki fan planszówek, zaprezentował grę o tematyce ornitologicznej "Na skrzydłach". Gra świetnie prezentuje się na stole. Estetyczna plansza, budka dla ptaków jako wieża na kostki, kolorowe karty z wizerunkami ptaków, drewniane kolorowe jaja, żetony reprezentujące pokarm.
Proste, intuicyjne zasady oraz dynamiczna rozgrywka są atutem tej gry. Gra polega na budowaniu rezerwatu dla ptaków i oprócz angażującej zabawy ma również pewien ładunek dydaktyczny, gdyż każda karta reprezentująca gatunek ptaka oprócz ładnych ilustracji, informacji o rozmiarach ptaka i środowisku, w którym żyje, ma krótką notkę z ciekawostką o nim. Oryginalna wersja zawiera tylko karty z ptakami amerykańskimi, ale w sprzedaży są dostępne rozszerzenia z gatunkami europejskimi.
Wprawdzie w naszym kraju mroźną i śnieżną zimę można już w zasadzie oglądać tylko w górach, i to dość krótko, ale tam gdzie jeszcze się zdarza, zwierzęta nie mają łatwego życia. Zbyszek Cieśla przeczytał książkę "Zimowy świat - jak zwierzęta radzą sobie z zimnem" wydawnictwa Czarne i rekomendował jej lekturę. Bernd Heinrich w swojej książce opisuje niesamowite strategie przetrwania małych i dużych gatunków zwierząt, ptaków i owadów podczas mrozów. To niesamowite, że w temperaturach, w których człowiek jest w stanie wytrzymać zaledwie przez krótki czas, zwierzęta "ubrane" tylko w swoje futro lub pióra muszą prowadzić normalną aktywność życiową.
Podczas prezentacji książki niektórzy trochę się wiercili, ponieważ nie mogli się już doczekać rewelacyjnych pokazów.;-) I słusznie, bo okazało się było się czym zachwycać. Obejrzeliśmy siedem różnorodnych diaporam nagrodzonych na konkursach "Wizje Natury" i "Pomorskie spotkania z Diaporamą"
Pokaz "W Morzu Chmur" Cezarego Ćwikowskiego prezentuje resztki dziewiczej polskiej przyrody, którą można jeszcze odnaleźć w Bieszczadach. Oszałamiające przestrzenie, malowniczo oszronione rośliny w mroźne zimowe poranki, piesze ścieżki rozciągające się wzdłuż grani, a przede wszystkim zachwycające szczyty gór tonące w chmurach to niewątpliwe atuty wizualne tej atrakcyjnej prezentacji.
 
Kolejny pokaz "Galaktyka Tragopogon Pratensis" autorstwa Jakuba Spodymka to interesująca podróż do wnętrza dmuchawca. To pomysłowy przykład jak fotograf z wyobraźnią, nawet w pojedynczej pospolitej roślinie, potrafi dostrzec i utrwalić niesamowite bogactwo kształtów, barw, form i struktur. I chociaż tytuł pokazu brzmi bardzo międzyplanetarnie, to polska nazwa rośliny Kozibród Łąkowy z prędkością światła sprowadza nas z kosmosu na ziemię. :-) I uświadamia nam, że takie atrakcyjne fotograficzne obiekty mamy właściwie na wyciągnięcie ręki. Trzeba je tylko umieć dostrzec.
"Martwa Dolina" Dariusza Wojciechowskiego to powiew egzotyki. Przenosimy się na inny kontynent, by podziwiać namibijską pustynię, gdzie pośród bezkresnych piasków możemy zachwycać się niezliczonymi kształtami, formami i fakturami wydm. Dramaturgię pokazu podnoszą fotografie wyłaniających się z piachu martwych, skamieniałych drzew. Całość prezentacji utrzymana jest w estetycznych odcieniach brązów i beży.
Trochę nostalgiczny i budzący zadumę "To-Nie Mój Świat" Katarzyny Gubrynowicz, to prezentacja piękna przyrody, z którym powoli musimy się pożegnać w związku z nieodwracalnymi zamianami w naturze. Zdjęcia ukazują świat, który ginie na naszych oczach i niestety z naszego powodu. Monumentalne krajobrazy, które jeszcze nie tak dawno wydawały się niezniszczalne, przemijają w zastraszającym tempie, a każde zrobione dziś zdjęcie, za chwilę będzie już tylko obrazem historii.
W pokazach przyrodniczych muzyka stanowi zazwyczaj tylko tło dla prezentowanych obrazów. W przypadku "Intruzów" Pawła Wrony jest ona równorzędnym, a można zaryzykować stwierdzenie, że głównym motywem budującym nastrój tej osobliwej diaporamy. Eksperymentalne brzmienia Jóhanna Jóhannssona w niesamowicie sugestywny sposób kreują klimat grozy. A demoniczne monstra, które wyłaniają się z drugiego planu, wywierają przez to piorunujące wrażenie. Wszystkie elementy, perfekcyjnie zharmonizowane przez Pawła sprawiają, że wizualizacja zapada w pamięć i budzi wielkie emocje.
Joanna Antosik-Żołądek jak nikt inny potrafi w niedostrzeganych przez innych miniaturowych roślinach, wypatrzyć odrealnione światy pełne niezwykłych kształtów, wzorów, planów. Asia osiągnęła w tym prawdziwe mistrzostwo, więc na każdą jej nową kreację czekamy z wielką niecierpliwością. I tym razem udowodniła, że nie ma sobie równych w tej dziedzinie i zdobyła swoim pokazem "Tęczowy Las" Grand Prix festiwalu "Wizje Natury 2019". Aż strach pomyśleć, że chodząc po lesie, zwyczajnie depczemy takie, niewidzialne dla nas, tęczowe lasy. ;-)
W pokazie Urszuli Frydrych, swoją brawurową interpretację utworu "Taniec z Szablami" do muzyki Arama Chaczaturiana zaprezentowały... Mandarynki. Sfotografowanie takiej dynamicznej choreografii wymagało wirtuoza również po drugiej stronie aparatu, albowiem trzeba było wykazać się niebywałym refleksem, wyczuciem i perfekcyjnym opanowaniem sprzętu, by uwiecznić tak dynamiczne sekwencje. Temu zadaniu mógł sprostać tylko prawdziwy ekspert fotografii. Ale kiedy takiego zadania podejmuje się Ula - uhonorowana tytułem Fotografa Roku ZPFP - powstaje naprawdę znakomite widowisko.
Ostatni pokaz - "Moje Miejsca" Adriany Bogdanowskiej - przeniósł nas w krainę bagien i mokradeł Ujścia Warty. Jak wskazuje tytuł diaporamy, autorka jest silnie emocjonalnie związana z tym zakątkiem Polski. Te emocje można dostrzec w postaci wysmakowanych, wyczekanych kadrów, pełnych malowniczych mgieł, pajęczyn pokrytych rosą, zachodów słońca. Nie mogło tu też zabraknąć zwierząt i ptaków, które licznie zamieszkują te tereny. Całość została znakomicie zilustrowana zarówno nastrojową muzyką jak i odgłosami natury, co jest dodatkowym atutem tej prezentacji.
Zapraszamy na kolejne nasze spotkanie już 15 stycznia 2020 roku.
 
 
parent menu item not found: "130"