Plener na Pilsku w Beskidzie Żywieckim - 24 luty 2019r.


Zakończył się tegoroczny plener zimowy zorganizowany przez Okręg Śląski ZPFP, już po raz trzeci miałem przyjemność w nim uczestniczyć, niestety jako jedyny przedstawiciel Warmii i Mazur. Tym razem plener odbywał się na Pilsku w Beskidzie Żywieckim. Tradycją plenerów zimowych Okręgu Śląskiego jest świetna pogoda! Od samego początku powitały nas opady śniegu i mróz, a jeszcze dzień wcześniej była odwilż. Pierwszy dzień plenerowy był początkowo mglisty i padało, to świetne warunki do zdjęć w lesie, czuje się wtedy jego tajemniczość i ciszę, spacer w głębokim śniegu męczy, trzeba się zatrzymywać, słuchać własnego oddechu, przyspieszonego tętna i nikłych dźwięków otoczenia a wiatr przegania obłoki mgły między drzewami na przemian zasłaniając i odsłaniając dalsze plany.
 
Na zachód wybraliśmy się na szczyt Pilska, to ze schroniska jakieś 40 – 50 minut pod górę. Marsz pod górę rozgrzewa… ale tam na szczycie już nie ma żartów, wiatr o prędkości około 70 km/h przy mrozie poniżej 10 stopni daje odczuwalną temperaturę około -30. Ręce marzną momentalnie ale podziwianie tego spektaklu wiatru i śniegu w zachodzącym słońcu nie pozwala szybko odpuścić. Przyroda uczy szacunku i pokory.
Drugi dzień był inny, o świcie jeszcze wiało ale warto było wejść na górę zobaczyć panoramę Tatr. Resztę dnia spędziłem znów w lesie, już bez mgły za to z plamami światła na miękkim śniegu. W dzień wyjazdu przyszła znów odwilż i słońce skryło się za warstwą szarych chmur…
Do zobaczenia za rok!
Jerz
 
parent menu item not found: "130"