HeaderSearchForm

Adriana Bogdanowska

Poznanianka.

Kocha fotografować przyrodę i widzi ją niebanalnie. Nie interesuje jej dokumentalne postrzeganie świata, choć często robi takie zdjęcia z racji wykonywanej profesji. Jej świat, zaklęty w kadrze zdjęcia, jest kompozycją subtelną, nieoczywistą, niezwyczajną, wizją podaną z artystycznym wdziękiem. Czasem główną rolę odgrywa w niej świadomie zastosowana nieostrość, rozlana na dziesiątki barwnych plam. To sprawia, że obcowanie z jej twórczością jest wyjątkowe i rozpoznawalne. Kiedy tylko może, ucieka ze swego betonowego świata w dziką przyrodę pełną przygód i niespodzianek, do swojej przystani w lasach pełnych błękitnych jezior i świetlistych polan, do ukrytych wśród bagien uroczysk, do górskich, surowych turni i do nadmorskich, bezkresnych przestrzeni wypełnionych ciszą szumu budzącego się o świcie morza. Tam odnajduje równowagę życia – siebie i radość tworzenia.
 
W grudniu 2014 roku po raz pierwszy zaprezentowała swoje zdjęcia szerszej publiczności podczas VII Międzynarodowego Festiwalu Fotografii Przyrodniczej w Toruniu „Sztuka Natury", którego była gościem.

Absolwentka Ochrony Środowiska na obecnym Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu, drogę ku wykształceniu rozpoczęła od studiów polonistycznych, co przy jej zainteresowaniach oraz szerokiej wiedzy przyrodniczej, pozwoliło zmierzyć się z trudnym wyzwaniem redagowania ogólnopolskiego czasopisma przyrodniczego wydawanego przez Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody „Salamandra". Od 2004 roku jest redaktor naczelną Magazynu Przyrodniczego SALAMANDRA i praca ta pochłonęła ją bez reszty, stając się jej prawdziwą pasją. Od przeszło dziesięciu lat zasiada też z jury Ogólnopolskiego Konkursu Fotografii Przyrodniczej Foto-Eko, organizowanego przez PTOP „Salamandra".

Jest autorką i współautorką kilkudziesięciu przyrodniczych publikacji naukowych i popularno-naukowych, a także opracowań i ekspertyz, głównie herpetologicznych.

Kocha podróże i wędrówki po górach (również tych najwyższych na świecie) oraz bagnach i leśnych uroczyskach, podczas których nie rozstaje się z aparatem fotograficznym.

Rozmiłowana jest w knajpianym jazzie i piosence literackiej. Od dziecka jest wielbicielką aktorskiej interpretacji piosenki. Prywatnie sporo czasu poświęca na śpiew w chórach.

Jej ulubionymi porami roku są przedwiośnie i „zaawansowana" jesień, bo, jak twierdzi, wszystko wtedy jeszcze bardziej widać i słychać.
 
parent menu item not found: "130"